WINTER SESSION – sobotni dzień fotograficzny.
Dzisiejszą sobotę mogę nazwać sobotą sesyjną. Bo co robi fotograf ślubny poza sezonem ? Oczywiście zdjęcia
Do południa sesja brzuszkowa – zdjęć póki co nie mogę pokazać. W trakcie sesji zadzwoniła moja córka Jagoda, z zapytaniem, czy po południu nie wybierzemy się na zdjęcia. Oczywiście nie odmówiłem. I tak oto, z jednej sesji studyjnej, trafiłem na sesję plenerową. Jagi zabrała koleżankę Sandrę. Efekty dość szybkiej sesji ( zimno nas goniło) możesz zobaczyć poniżej.


Napisz komentarz