Cudna Anastazja i jej mama – sesja
Tym razem zapraszam Cie do obejrzenia sesji jaką zrobiłem Anastazji i jej mamie. Zdjęcia rozpoczęliśmy na placu zabaw, gdzie Anastazji najbardziej spodobała się karuzela. Po placu zabaw pojechaliśmy szukać pola rzepaku - i dzieki wskazaniom naszego przewodnika – Anastazji – która w kluczowym momencie nakazała skręt w prawo – znaleźliśmy miejsce gdzie zrobiliśmy jeszcze kilka zdjęć. Efekty naszej pracy poniżej.
Mały Olaf z rodzicami
Z rodzicami Olafa znam się już dość długo. Zaryzykuję stwierdzenie że zostałem ich rodzinnym fotografem - taki amerykański model współpracy z fotografem. Miałem przyjemność towarzyszyć Tomkowi i Kasi w ich ważnych momentach. Sesja zaręczynowa, bardzo romantyczna – wzruszyłem się bardzo – ale i podziwiałem Tomka że wpadł na taki pomysł. Potem ślub, następnie sesja brzuszkowa, a teraz ? Długo zapowiadana, uzgadniana, przekładana sesja rodzinna z dumnym i uśmiechniętym Olafem. No, może sesja to zbyt duże słowo, ot, wspólny spacer wokoło domu. Miłego oglądania.
Świątecznie z dziećmi.
W pierwszy dzień świąt Wielkanocnych, przy okazji grilla i rodzinnej posiadówki, fotografowałem trójkę bardzo bliskich mi dzieciaczków. Tosię – to moja najjaśniejsza Pani
Amelkę – to moja chrześnica, oraz Madoxa – aby był komplet.

Mała modelka.
Pierwsze zdjęcia testowe nowej wersji obiektywu Nikona 70-200/2,8 VR II z D3. Wiele dobrego słyszałem o tym szkle, a dzisiaj mogłem osobiście się przekonać, że to naprawdę kawał dobrego obiektywu. Przy okazji okazało się że moja najmłodsza córka (2,5 roku) ma zadatki na modelkę
, gdy zauważyła że robię zdjęcia – zaczeła się wyginać, uśmiechać, jednym słowem – zachowywać jak modelka.
Site protected by VNetPublishing.Com Web Security Tools



















































Napisz komentarz